![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Witam wszystkich szczęśliwych rodziców wstydliwych i nieśmiałych dzieci. Rozpoczęłam taki wątek ponieważ sama jestem mamą dwóch nieśmiałych chłopaczków, 10 i 5 lat. Chciałabym jakoś pomóc im w przełamaniu się, dodać wiary w siebie ale nie bardzo wiem jak sie do tego zabrać. Próbowalam różnych sposobów, ale nic nie pomaga. Chłopcy są grzeczni, zdolni ale zupełnie brakuje im tupetu. Nie mają odwagi rozpocząć kontaktów z grupą, wstydzą się znajomych... Potrzebują dużo czasu aby rozpocząć zabawę z innymi dziecmi. Może ktoś ma jakąś dobrą radę albo po prostu pocieszy? Z góry dziękuję.
![]()
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 214
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Moja córka ma 7 lat i jest nieśmiała w stosunku do dorosłych. Z innymi dziećmi nie ma problemu, bowiem szybko dogaduje się.
Swoim dziadkom ze strony męża nie powie "dzień dobry", bo mówi, że się wstydzi. Jak się ją o coś pytają, to grzecznie odpowiada. Szczerze, to jest mi wstyd, że nie wita się z nimi i z innymi dorosłymi, ale co mam zrobić. Jedynie pani w przedszkolu mówiła "dzien dobry". Tlumaczę sobie, że to taki etap w życiu dziecka. Jak ja byłam mała, to nie witałam bliskich sąsiadek, bo ubzdurałam sobie, że im nie mówi się "dzien dobry" tylko innym sąsiadkom. Uważam, że naszym dzieciom minie etap nieśmiałości. Jestem dorosła, a w pewnych sytuacjach też jestem nieśmiała. Mój mąż w dzieciństwie był bardzo nieśmiały i zawsze krył się za młodszego brata. Później zmienił się. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Dzięki za odpowiedź. Moi synowie też wstydzą sie dorosłych. Ich pradziadek zawsze zwraca mi uwage, że wychowalam ich na "dzików" i nie rozumie, że oni po prostu się wstydzą. W sobote byliśmy na imprezie rodzinnej, gdzie bylo trochę dzieciaków. Zmierzyłam czas, chlopcy potrzebowali 2,5 godzin obserwacji, żeby się rozkręcić i włączyć do zabawy! Dobrze, że w ogole zaczęli bo znowu byłaby rodzinna rozprawa sądowa
![]()
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 219
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Michalina, chcialabym, żeby moje dzieci były przebojowe i otwarte jak te z telewizji ale chyba nie dam rady ich zmienić. Mają takie charaktery i już. Jak sięgnę pamięcia wstecz, to pamiętam, że równiez byłam nieśmiała ale rzeczywiście wyrosłam z tego. Zadecyduje także środowisko w jakie wejdą jak już opuszczą nasze skrzydełka ochronne. Mam nadzieję, że dobrze trafią.
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Ja Ci tylko powiem z mojego punktu widzenia, bo bylam dzieckiem bardzo niesmialym i zamknietym w sobie ze nic na sile. Mnie zmuszali do róznych rzeczy i bylo gorzej. Najlepiej nie kaz dziecku jeszcze w komu ze "musi sie przywitac", "musi sie pochwalic", moze jakos lagodnie porozmawiacie w domu i powiesz ze ciocia np bardzo ucieszylaby sie gdys pochwalil sie jej ze dostałęs 5 lub cos tam innego a potem jak bedzie sam na sam powiesz dziecku ze jestes z niego dumna ze tak ladnie to powiedzial (nawet jesli nie).
Wydaje mi sie ze system nagradzania malymi kroczkami przyniesie wiecej pozytku ![]()
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Witajcie.
Ja bylam takim dzieckiem. Jak ja sie dlugo przelamywalam by pani z przedszkola cos powiedziec. Glupio mi sie mowilo "prosze pani". Wstydzilam sie innych, mimo ze dzieci za mna bardzo przepadaly. I ja nie sadze by mowienie, ze "przejdzie im " bylo dobre, bo nawet jak przejdzie to jeszcze dlugo beda sie meczyc. Bo tak szybko to nie minie. Mi przeszlo, ale nie samo z siebie i nie do konca. UWazam ze dzieci powinny byc poddawane codziennym probom. U mnie sie tak skonczylo, ze wszystko robila za mnie moja mama. Tak ze w wieku 22 lat boje sie isc do pracy, nie lubie sama chodzic do sklepu. Oczywiscie nie jest tak ze siedze w domu zamknieta ![]() ![]() ![]() ![]() Pozdrawiam |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
mi tez do konca nie przeszlo, ale lepiej jest niz bylo
![]()
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
tylko wszystko z rozsądkiem i nic na sile. Mnie mama znuszała i starszyla ze jak czegos tam publicznie nie powiem bedzie mnie w domu bila. Ze strachu to robilam, ale nic to nie zmienilo, bo w zyciu uniklam potem jak moglam. Do dzis nie ma mowy o wystąpieniach publicznych czy w wiekszej grupie. najlepiej czuje sie w 4 oczy z kims. Studia byly dla mnie koszmarem.
Swoje dziecko zmuszac nie bede, ale za to bede podnosila mu samoocene, chwalila, nagradzala itp
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Studia.. Matematyka. Co drugie zajecia do tablicy. W liceum nie bylo mowy o odpowiadaniu ustnym
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Dzięki dziewczyny. Właśnie takich rad potrzebowałam. Naczytałam się w internecie rad dla rodziców nieśmiałych dzieci ale wiecie jak to jest z radami w internecie, nie zawsze można im ufać w 100%. Najcenniejsze są porady innych osób, które miały lub mają podobny problem. Wiadomo, że nie wszystkie dzieci są takie same ale reguły często można trochę zmodyfikować "pod" własny przypadek. Macie rację z tą samooceną, obaj mają niskie mniemanie o sobie i sama jestem temu winna, zawsze pilnowałam ich jak oka w głowie. Wasze wypowiedzi uświadomiły kilka błędów które robiłam i robię, postaram się to zmienić. Tylko jak tu podnosić samoocenę 11 letniego cwaniaczka, który zgrywa się na twardziela.... normalnie czasem nie ponosi i "gaszę" go skutecznie jakimś komentarzem. Jak z tą całą nieśmiałością przetrwać okres dojrzewania?
![]() ![]()
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Ja na dzien dzisiejszy uwazam ze nie umiem wykonac prostych rzeczy. Mam 22 lata i nie umiem zrobic kawy
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Cytat:
![]() ![]() ![]()
__________________
Życie jest piękne ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
bardzo fajnie zrobilas
![]() ![]() najwazniejszy efekt ze wyprał buty i jest szczesliwy ![]()
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
No niech sie cieszy
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
teraz to synek powinnien sie pochwalic np babci i powiedziec jak ladnie wyprał buty a babcia koniecznie go pochwalic
![]()
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Ale jak przesadzę z tymi pochwałami, to wyrośnie z niego mały narcyzek... Tak tak, dobre wychowanie dzieci to najtrudniejsze zadanie jakie stoi przed rodzicami. Trudniejsze niż dogadanie się partnerem choć i to czasem karkołomne zadanie
![]() ![]()
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Dobre slowa na koncu. W sam raz dla mnie, bo mam teraz problemy z chlopakiem..
A co do dzieci. Mozna powiedziec ze moj chlopak to narcyzek i wiesz co ? swietnie na tym wychodzi . Uwaza sie za najlepszego chyba we wszystkim. Przez to nie ma klopotow z zaprezentowaniem sie przed przyszlym pracodawca. Ceni sie. I lepsze to niz siedziec cale zycie jak mysz pod miotla i bac sie wszystkiego. Chwal dziecko ile sie da. Niech bedzie nawet narcyzkiem . Dlaczego mu zalowac tego.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 193
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
-
Edytowane przez dahufka Czas edycji: 2008-08-06 o 23:25 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 444
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Jak to sami poradzic. To male dzieci, wystarczy je nakierunkowac odpowiednio. Ty sama sobie poradzilas ...?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 14
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Wiadomo ze kazde dziecko jest inne. Mialam to prownanie bo mam wiecej niz jedno dziecko i w ogole nie sa do siebie podobni z charakteru. Oliver to straszny leniuch. Nathan jest wlasnie taki niesmialy, ciagle by chodzil z mama. Raczej jest oporny w poznawaniu nowych dzieci, bawi sie raczej tylko z bracmi. W przedszkolu zachowuje dystans do dzieci. Lucas za to dusza towarzystwa i gadula, przeciwienstwo brata.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Niesmiałość to chyba też trochę dziedziczna cecha. Mój młodszy teraz nie chce iść do zerówki a ja pamiętam przedszkole jako jeden wielki koszmar. Jak nie było mojej ulubionej Pani Ani to przeryczałam całe 8 godzin. W końcu rodzice posłali mnie o rok wczesniej do szkoły i tam było troche lepiej. Sama nie wiem, od czego to zależało.
Czasem myślę, że dużo błędów wynika z naszej, przecież dobrej, woli. Np długo nie pozwlalałam moim dzieciom samym chodzić do sklepu, do sąsiada itp. Po prostu bałam się i nadal sie boję, ze coś może sie stać. To taka histeria trochę. Teraz odpuściłam, znikają czasem na 2 godziny, zawsze wiem gdzie idą ale nigdy nie wiem, czy gdzieś się dalej nie "wypuszczą". Wypadałoby ostrożnie iść za nimi i sprawdzać ale czy to ma sens? Mam szczęscie, bo mieszkam na wsi, w spokojnej bezpiecznej okolicy ale czy bezpieczniej na 100% - raczej nie. Jak radziłyście sobie z takim strachem o dzieci?
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 214
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 41
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Cytat:
I, jak ktoś napisał wcześniej, "narcyzowate" dzieci mają naprawdę prościej. Zawsze w centrum uwagi, otoczone wianuszkiem kolegów, bądź koleżanek. Nie mają pojęcia o swoich kompleksach, a nawet jak je widzą, to się nimi nie przejmują. Może nie umieją przegrywać, albo pracować w grupie, ale to tylko drobne szczegóły.
__________________
Nic nie jest warte by być z tego powodu nieszczęśliwym... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
WioletaM: Kilka lat temu, mieszkaliśmy w Krakowie. Mój starszy syn chodził tam do 1 i 2 klasy podst. Dopiero po roku pozwoliłam mu samemu wrócić do domu. Oczywiście pech chciał, że zaczepiło go kilku wyrostków żądając paczki chipsów i potem codziennie stresował się tym samodzielnym powrotem. Ja, jak tylko byłam w domu, też patrzyłam z dusza na ramieniu przez okno, czy bezpiecznie przebrnął przez ulicę. Bałam się o niego ale stwierdziałm, że kiedyś musze go wypuścić spod skrzydeł. Zawsze wydaje nam się, że jeszcze nie teraz, jeszcze dziecko jest za małe...
Kruchaaa: Witaj, nawet nick masz delikatny ![]() ![]() Z tym narcyzami macie rację, zwłaszcza w tych czasach, nawet mniej wykształcona osoba, ale umiejąca sie sprzedać ma większe sznase na sukces, to wiem na pewno!
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
Cytat:
![]()
__________________
Życie jest piękne ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
czasami cos mądrego napisze
![]() w tym wątku staram sie spojrzec na to z mojej perspektywy dziecka/nastolatki jak to bylo i co moglo mi wtedy pomoc a co zaszkodzic. Powiem tylko ze bylam okropnie niesmiala i zamknieta w sobie, wrecz do tego stopnia ze w pewnym momencie nie wychodzilam juz nigdzie poza dom
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 65
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
To dobrze, że Ci przeszło. Miałaś jakąś pomoc zewnętrzną, czy po prostu "wyrosłaś"?
__________________
Życie jest piękne ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 565
|
Dot.: Nieśmiałe, wstydliwe dziecko
własciwie to do konca mi nie przeszlo i nadal wiele rzeczy mnie krepuje, takich dla ludzi "normalnych" a dla mnie to jest problem jednak do dzis
![]() ![]() niestety pomocy zadnej nie otrzymalam czy to od mamy czy rodziny czy jakas specjalistyczna. Dla mnie przełomowym momentem bylo.......załozenie neta ![]() ![]() ![]()
__________________
[*] 11.09.2012 jeszcze się kiedyś spotkamy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:38.