Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" stara.. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-03-12, 13:58   #1
paputka88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 45
Angry

Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" stara..


Witam. Otwieram nowy wątek ponieważ bardzo ważny jest dla mnie kontakt z kimś kto ma podobny problem... Mogłabym napisać w tytule "zapraszam wszystkie borykające się z niepłodnością" bowiem roczne staranki bez rezultatu w medycynie nazywane są już problemem niepłodności. No ale, żeby dodać troszkę optymizmu w tym wszystkim zdecydowałam się nie pisać tak.
Może troszkę o sobie... Mam 22 lata, i od 15 miesięcy bezskutecznie staram się z mężem o dzidzi. Jeszcze w ubiegłym roku w grudniu zdecydowaliśmy się iść z mężem do gina na wstępne badania... Pomyśleliśmy wtedy że może to malutki problem, który szybko ginekolog wypatrzy i załatwi sprawe... no więc skierował męża na badania nasienia, mnie na badania hormonów. U męża wyszło wszystko Ok poza zbyt wysoką aglutynacją ( na 5 dostał 3 a prawidłowe to 0) no ale gin powiedział ze to nei problem, że poza tym mąż ma ok wyniki. U mnie wyszła prolaktynka podwyższona: dostałam tabletki i to juz 2 mies z tabsami i dzis przyszła nieproszona @ ! miała nie przyjść...
Zapraszam Was abyście napisały coś o sobie, jakie Wy badania robiłyście, może polecicie jakiegoś specjaliste...? jak sobie radzicie z nadziejami i rozczarowaniami kiedy przyłazi @
Rok czasu starań o dziecie to bardzo dłuugo, mogą puszczać nerwy, może brakować nadzieji... Mną już wiele uczuć targało... i chyba z dziesiejszą @ nadszedł kryzys
__________________
bocian przyleciał
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkal3222wp.png -moja ciąża
paputka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-12, 14:04   #2
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

kochana juz sporo takich watków jest.. ale jak chcesz dołączyc do grona super lasek któe staraja sie nawet kilka lat juz to zaparszam na :
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=406637
"próbowac do skutku" już X częśc powstała juz kilka l;at dziewczyny sie staraja.. zachecam cie do przyłączenia tam.. sama tam byłam ponad 2 lata dziewczyny prtzeszły juz niejedno badanie leczenie wiec bedzie ci raźniej i zawsze ci odpowiedza na pytanie.

Powodzenia
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!

Edytowane przez madziwnia
Czas edycji: 2010-03-12 o 14:06
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-12, 14:15   #3
Izuniaa_
Zakorzenienie
 
Avatar Izuniaa_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: 15 km od morza ;)
Wiadomości: 3 423
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

Witaj
Mam 21lat,z Tż od blisko 3 lat... Nam w kwietniu minie rok od odstawienia antykoncepcji i rozpoczęcia starań,ale myślę,ze już mogę dołączyć...
co prawda jeszcze badań nie robiliśmy,jedynie tyle co mnie gin zbadał,bo miałam zaburzenia hormonalne i przez 3 miesiące brak @ i brak ciąży... Ale powiedział,że jest wszystko już ok,jajniki prawidłowe, macica też,żadnych nieprawidłowości. Tarczycę mam zdrową,bo miałam badania z innego powodu... U Tż przy licznym rodzeństwie i potomstwie u każdego z braci i sióstr nie podejrzewam problemów,ale to się okaże jak się zbadamy...
Tylko mam z nim problem,bo po tylu nie udanych próbach chyba się poddał i nawet nie chce rozmawiać o dziecku... Wręcz ostatnio powiedział,że chyba lepiej żebyśmy teraz nie starali się,ale zabezpieczac sie też nie chce... i weź go zrozum...
A co do radzenia sobie z rozczarowaniem... Chyba sie uodporniłam... Początki były straszne-płacz,załamanie nerwowe i jeszcze większe pragnienie bycia w ciaży... Oczywiście tysiac objawów,nawet już po @...
Ale od bodajże 3-4 cykli już z dystansem podchodzę...Wręcz bez entuzjazmu,bo przyjście @ jest dla mnie oczywiste
od miesiąca mam pieska,który pochłania mój czas i odciąga myśli od ciąży...
Mam nadzieję jednak,że razem z wiosną i powrotem bocianów pojawią się w końcu u nas maleństwa
__________________

[*]1.08.2011

Izuniaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-12, 14:56   #4
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=393028&page=133

Zapraszam do nas i trzymam za szybkie zafasolkowanie
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-12, 15:37   #5
Seona
Zakorzenienie
 
Avatar Seona
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 537
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

Ja nie wiem co tu się ostatnio dzieje. Dosłownie co tydzień nowy wątek staraczkowy Naprawdę nie można się do któregoś z tych 11 przyłączyć? Pominęłam wątki dla weteranek, dla kobiet po 30 i po poronieniu. Po co zakładać kolejny??????

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=412124
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=360307
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=408252
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=400434
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=393028
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=413208
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=400781
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=406413
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=412672
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365704
http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=388559
__________________

Ślub
Pati
Lili
Seona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-12, 20:18   #6
paputka88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 45
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

Seona madziwnia po to zakładac kolejny po 1 dlatego że przy milionowej liczbie uczestniczek jakiegos forum naprawde bardzo ciężko przebic sie przez ten "tłum" nikt Cie nie zauważa i nie nawet nie raczą odpisywać.... a po 2 ten wątek specjalnie dla staraczej juz "zaawansowanych" ponieważ interesują mnie metody leczenia i radzenia sobie z conajmniej 12 kolejną niechcianą @! a dziewczyny które zaczynaja starania to nei wiedzą nic o leczeniu i kolejnym wydaawać by się mogło setnym rozczarowaniu. A forum dla mnie to wsparcie czy wymiana doświadczenia dlaegoja założyłam, specjalny wątek jakby związane nieco z ciążą a nieco z niepłodnościa. (Niepłodność: co najmniej rok starań bezowocnye)

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Izuniaa_ Pokaż wiadomość
Witaj
Mam 21lat,z Tż od blisko 3 lat... Nam w kwietniu minie rok od odstawienia antykoncepcji i rozpoczęcia starań,ale myślę,ze już mogę dołączyć...
co prawda jeszcze badań nie robiliśmy,jedynie tyle co mnie gin zbadał,bo miałam zaburzenia hormonalne i przez 3 miesiące brak @ i brak ciąży... Ale powiedział,że jest wszystko już ok,jajniki prawidłowe, macica też,żadnych nieprawidłowości. Tarczycę mam zdrową,bo miałam badania z innego powodu... U Tż przy licznym rodzeństwie i potomstwie u każdego z braci i sióstr nie podejrzewam problemów,ale to się okaże jak się zbadamy...
Tylko mam z nim problem,bo po tylu nie udanych próbach chyba się poddał i nawet nie chce rozmawiać o dziecku... Wręcz ostatnio powiedział,że chyba lepiej żebyśmy teraz nie starali się,ale zabezpieczac sie też nie chce... i weź go zrozum...
A co do radzenia sobie z rozczarowaniem... Chyba sie uodporniłam... Początki były straszne-płacz,załamanie nerwowe i jeszcze większe pragnienie bycia w ciaży... Oczywiście tysiac objawów,nawet już po @...
Ale od bodajże 3-4 cykli już z dystansem podchodzę...Wręcz bez entuzjazmu,bo przyjście @ jest dla mnie oczywiste
od miesiąca mam pieska,który pochłania mój czas i odciąga myśli od ciąży...
Mam nadzieję jednak,że razem z wiosną i powrotem bocianów pojawią się w końcu u nas maleństwa
Izunia witam Cie chociaz Ty jedna dołączyłaś :0 mam nadzieje że bedzie nas wiecej wtedy bedzie więcej wiadomośći no jasne możesz dołączyć przeciez kwiecien tuż tuż... wiesz dla faceta problem niepłodności to ich problem męskości. Mój mężuś tez tak miał jak jechaliśmy na jego badania to bał się jak cholera wyników (wczesniej przed badaniami nikomu nie mówiliśmy o naszym sekjretnym problemie) a jak okazalo się ze wszytsko z nim ok to sam zapytał czy nie lepiej powiedziec o tym najliższej rodzinie? a wiesz dlaczego? oczywiśćie odtchnął z ulgą ze to nei jego wina ze On jest męski ( chciaż przeciez to dla nas kobiet nie świadczy o męśkośći) a wiesz co Ci powiem? tzn napisz ze moze i ma racje zeby "niby" przestac sie starać bo wtedy psychika odpopczywa i moze lepiej wtedy zaciążć, wiele czytałam wypowiedzi dziewcząt i pisały ze jak odpuściły to wtedy jakoś zaskoczyło...jejku ale ja bym sie chciała od Ciebie tego nauczyć,,,, ja dzis dostałam @ i odrazu płacz i dzien do d**py heh piesek nio dobry pomyśł tylko ze ja w bloku mieszkam a jakby czasem dzidzi zawitala to nie miaabym gdzie go podziać a pies i maleństwo w malutkim mieszkanku jakoss obie nei wyobrażam pozdrawiam
__________________
bocian przyleciał
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkal3222wp.png -moja ciąża
paputka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-12, 21:25   #7
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

paputka.. przeciez ci napisałam że juz jest 10 część watku próbowac do skutku gdzie ja sama byłam 2 lata zanim sie udało a tam nadal sa dziewczyny któe próbują... wiec czytaj prosze co ci napisałam bo nie pisze o watkach na których dziewczyny zaczynaja starania albo tam gdzie sie udaje odrazu.... wejdx poczytaj.. wystarczy byc aktywnym na watku aby nie byc pominietym ..
i tyle...
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-15, 11:17   #8
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

Cytat:
Napisane przez paputka88 Pokaż wiadomość
Seona madziwnia po to zakładac kolejny po 1 dlatego że przy milionowej liczbie uczestniczek jakiegos forum naprawde bardzo ciężko przebic sie przez ten "tłum" nikt Cie nie zauważa i nie nawet nie raczą odpisywać.... a po 2 ten wątek specjalnie dla staraczej juz "zaawansowanych" ponieważ interesują mnie metody leczenia i radzenia sobie z conajmniej 12 kolejną niechcianą @! a dziewczyny które zaczynaja starania to nei wiedzą nic o leczeniu i kolejnym wydaawać by się mogło setnym rozczarowaniu. A forum dla mnie to wsparcie czy wymiana doświadczenia dlaegoja założyłam, specjalny wątek jakby związane nieco z ciążą a nieco z niepłodnościa. (Niepłodność: co najmniej rok starań bezowocnye)
Ponawiam zaproszenie do nas "walczymy o nasze marzenia" - u nas dziewczyny mają za sobą wiele badań i zabiegów, niektóre przymierzają się do in-vitro. Więc na pewno dowiesz się wielu rzeczy. Ja osobiście właśnie zaliczam 10 cykl W tym cyklu zaczęłam pić ziółka o.Sroki wspomagające płodność. Zajrzyj do nas
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-15, 17:26   #9
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

podoba mi się taki pomysł na wątek. Szczerze mówiąc na "forach ogólnych"zaczynam się czuć głupio. Nie mam już tego optymizmu i entuzjazmu, wiem, że lekko nie będzie bo mamy problemy. Więc wypowiedzi wyluzowane,takie różowe dziewcząt w pierwszym czy drugim cyklu do mnie nie trafiają. A ja też nie chcę im przysmęcać i straszyć swoim przykładem. Jeśli wątek się utrzyma to za jakiś czas pewnie na niego wskoczę. Póki co zaczynamy nasz 8 cykl. I zapraszam na "starania o dziecko" bo tam też nie mamy różów niestety
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-21, 11:19   #10
NoWaJa85
Raczkowanie
 
Avatar NoWaJa85
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 85
GG do NoWaJa85
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

Witam!
Miałam ten sam problem.
Najpierw po odstawieniu tabsów totalna masakra ,jak już niby wszystko było OK to 1,5 roku i dalej nic. Zmieniłam gin. i podobno problemem była nieznacznie podwyższona prolaktyna.
Polecił mi Castagnus ,to jakieś ziołowe tabletki na uregulowanie cyklu miałam zjeść 3 opakowania.
Kupiłam też wiesiołek i po połowie 1 opakowania castagnusa i wiesiołku od końca @ do owulacji zaszłam w ciąże.
Teraz jestem w 14tc. i spodziewam się bliźniąt
Spytajcie Gina o ten castagnus, jest bez recepty.
__________________
Pozdraw iam
NoWaJa85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-03-21, 13:55   #11
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: Minął rok a bociana jak nie było tak nie ma... Zapraszam wszystkie "roczne" s

Cytat:
Napisane przez NoWaJa85 Pokaż wiadomość
Witam!
Miałam ten sam problem.
Najpierw po odstawieniu tabsów totalna masakra ,jak już niby wszystko było OK to 1,5 roku i dalej nic. Zmieniłam gin. i podobno problemem była nieznacznie podwyższona prolaktyna.
Polecił mi Castagnus ,to jakieś ziołowe tabletki na uregulowanie cyklu miałam zjeść 3 opakowania.
Kupiłam też wiesiołek i po połowie 1 opakowania castagnusa i wiesiołku od końca @ do owulacji zaszłam w ciąże.
Teraz jestem w 14tc. i spodziewam się bliźniąt
Spytajcie Gina o ten castagnus, jest bez recepty.
Ja jestem w połowie 3 opakowania. Wyjadłam wiele wiesiołków. No i niestety
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.